Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sweterek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sweterek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 września 2014

Sweterek inspirowany latem

Jak lato to morze. Jak morze to marynarze. Dlatego sweterek jest w stylu marynarskim. Oczywiście jest on dla młodej, stąd ta kokardka. Nawiasem mówiąc kokardki już nie ma, bo mała ją ciągle odwiązywała.
Sweterek jest zrobiony z Baby Red Heart. Jest bardzo milutki i nie gryzie.



czwartek, 12 czerwca 2014


Do stworzenia tego sweterka dla młodej zainspirowały mnie skarpetki Intensywnie kreatywnej te białe (muszę przyznać, że zrobiłam takie same ale o tym w innym poście). Tak, tak skarpetki. A raczej warkocz na tych skarpetkach mnie zainspirował. Troszkę zmodyfikowałam i jest sweterek z włóczki Bella Red Heart. Ostatnio często sięgam po tą włóczkę. Mam ją przetestowaną w warunkach ekstremalnych. Dzianinę piorę z całą resztą odzieży na 40 st. a następnie poddaję ją suszeniu w suszarce. Muszę przyznać, że suszenie daje dzianinie miękkość i puszystość o jaką nam chodzi gdy ubieramy w nią maluszki. Polecam serdecznie włóczkę Bella Red Heart. Ostatnio zakupiłam włóczkę Baby Red Heart. Zobaczymy jak ona przejdzie moje mega testy.






Na jesień natomiast dla malutkiej mam sweterek zrobiony z ręcznie przędzionej wełny (merynos oraz BFL). Myślę, że na początek jesieni będzie idealny nawet na spacerki. Skarpetki natomiast były używane praktycznie od jej urodzenia. Oczywiście zakładane na śpioszki. Nic jej nie przeszkadzało a nóżki miała zawsze cieplutkie :) Muszę wydziergać dla niej kolejne skarpetki, troszkę większe, bo panna przecież rośnie niemiłosiernie szybko.




poniedziałek, 30 września 2013

Małe a cieszy :)

Dziś będą zdjęcia.

Sukieneczka powstała jeszcze wtedy gdy nie wiedziałam kto ukrywa się w moim brzuszku. Iście szatański pomysł ale okazuje się, że intuicja kobieca działa. Sukieneczka w wersjii grzecznej i bardziej luźnej.



Ostatnio sukieneczka zeszła z drutów. Bardzo grzeczna. Czapeczka i buciki powstały wcześniej.
 A tu komplecik z serii zima nam nie straszna. Czapeczka wykonana na szydełku wydawała mi się za "dziurawa" dlatego od spodu ma wykonaną ala podszewkę na drutach z tej samej włóczki.


 I kolejny komplecik z serii zima nam nie straszna.
 Muszę się przyznać, że były jeszcze zrobione kapciuszki i skarpetki z wełny ale niechcący je ufilcowałam. Fioletowa sukieneczka jest z bawełny, reszta to akryl, który można prać w pralce i nic się z nim nie dzieje.